Dezynsekcja i deratyzacja (DDD)
Pluskwy, prusaki, gniazda os, myszy i kuny. Klient widzi cenę zabiegu z dojazdem, zanim zadzwoni.
Wersja demonstracyjna: wysyłka pokazuje ekran końcowy, nic nie jest zapisywane. Ceny orientacyjne.
Klient wybiera problem, miejsce i jego wielkość, liczbę zabiegów, termin zwykły albo ekspresowy i odległość od firmy. Formularz liczy cenę zabiegu od wielkości podstawowej z dopłatą za metr albo pokój, gniazda os i szerszeni za sztukę, kuny za budynek. Kolejne zabiegi serii kosztują ustalony procent pierwszego. Firma, magazyn albo wspólnota może od razu wybrać umowę stałą z miesięcznym abonamentem i rabatem na zabiegi. Gdy klient nie wie, co to za szkodnik, zamawia oględziny. Bez cen klient wysyła samo zgłoszenie z tymi samymi odpowiedziami.
Formularz wyceny dezynsekcji na stronę firmy DDD zbiera to, o co i tak pytacie przez telefon: jaki to szkodnik, gdzie, jak duży lokal, ile zabiegów i jak pilnie. Klient widzi cenę z dojazdem albo wysyła samo zgłoszenie, a Wy dostajecie komplet do umówienia wizyty.
Klient wybiera problem z kafelków ze zdjęciami: pluskwy, karaluchy i prusaki, mrówki, osy i szerszenie, pchły, mole, myszy i szczury, kuny albo ozonowanie i dezynfekcję. Jeśli nie wie, co to za szkodnik, zamawia oględziny. Potem podaje miejsce: mieszkanie, dom, lokal gastronomiczny lub usługowy, magazyn albo części wspólne wspólnoty.
W zgłoszeniu macie problem, miejsce z metrażem albo liczbą pokoi, liczbę zabiegów, termin, strefę dojazdu, adres i opis tego, co klient widzi. Nie trzeba oddzwaniać tylko po to, żeby dopytać o podstawy.
Każdy problem ma cenę jednego zabiegu do wielkości podstawowej, np. 50 m². Powyżej doliczana jest stawka za każdy metr, a magazyn i hala mają własną, niższą stawkę. Mieszkania możecie liczyć od pokoi: wtedy formularz pyta o liczbę pokoi i dolicza każdy ponad te w cenie. Lokal gastronomiczny lub usługowy dostaje dopłatę w procentach za pracę po godzinach i dokumentację.
Gniazda os i szerszeni liczą się za sztukę, każde kolejne przy tej samej wizycie taniej, z dopłatą za trudny dostęp. Kuny liczą się za budynek. Kolejny zabieg serii kosztuje ustalony procent pierwszego, a dojazd w strefie liczy się za każdą wizytę. Na końcu działa minimalna wartość zlecenia.
Gdy klient wybierze lokal, magazyn albo wspólnotę, formularz proponuje umowę stałą z przeglądem raz w miesiącu i dokumentacją do HACCP i sanepidu. Abonament miesięczny ustawiacie osobno dla każdego rodzaju obiektu, a przy umowie zabiegi mogą być tańsze o ustalony procent.
Abonament stoi w wycenie osobno od zabiegów, więc klient widzi, ile płaci jednorazowo, a ile co miesiąc.
Ceny zabiegów, wielkość podstawową, stawki za metr i za pokój, dopłatę dla lokali, ceny gniazd, kun i oględzin, procent za kolejny zabieg i odstęp między zabiegami, gwarancję, dopłatę za ekspres, abonamenty umów, strefy dojazdu i minimum zlecenia. Przełącznikami wyłączacie szkodniki, których nie zwalczacie, obsługę firm, umowy stałe i tryb ekspresowy.
Najbliższy wolny termin i promocję zmieniacie na co dzień. Jednym przełącznikiem ukrywacie ceny: klient wysyła wtedy samo zgłoszenie, a wyliczenie widzicie tylko Wy.
Tak. W panelu wybieracie, od czego liczycie mieszkania. Domy, lokale i magazyny zawsze liczą się od metrażu.
Tak. Po wyłączeniu cen klient wysyła zgłoszenie z problemem, miejscem i terminem, a wyliczoną kwotę widzicie tylko w zgłoszeniu.
Kolejny zabieg serii kosztuje procent ceny pierwszego, który ustawiacie w panelu. Odstęp między zabiegami też jest w panelu i klient widzi go przy wyborze serii.
Każdy problem ma w panelu własny przełącznik. Po wyłączeniu kafelek znika z formularza razem z pytaniami, które do niego należą.
Tak, jeśli macie włączony tryb ekspresowy. Dopłatę za ekspres ustawiacie w panelu i doliczana jest raz do zlecenia.
// prezentacja online
Pokażę Ci na żywo, jak działa od strony firmy: panel, zapytania i oferta PDF. Napisz, co wyceniasz, a dostaniesz mailem link do wyboru terminu.

Prezentację prowadzę osobiście: zobaczysz, jak taki formularz pracowałby w Twojej firmie.
Damian Krychowski, twórca Offerandum